Czas na krótsze bieganie

Po Chojnik Maratonie zaczęło mnie pobolewać lewe kolano. Przyznam się, że chyba od kiedy biegam nie pamiętam, żeby mnie coś dłużej bolało. Dało to oczywiście do myślenia, nie żebym rezygnował z treningów, ale na pewno zmniejszyłem ich intensywność. Pojawił się też pomysł żeby odpuścić start w biegu 3 x Śnieżka na długim dystansie  i przepisać się na dystans mini czyli 17 km. Po chwili zastanowienia wysłałem odpowiednią prośbę do organizatorów o zminę dystansu.

Czytaj dalej

Krwawy Chojnik Maraton

Ten bieg był na pewno ważnym punktem w moich tegorocznych startach. Jak wyszło,  możecie przeczytać w najnowszym numerze magazynu Trail lub tutaj na moim blogu. Dziękuję bardzo ekipie Kingrunner za kolejną możliwość opisania swojego biegu na łamach waszego pisma. Piona również dla ekipy organizacyjnej Chojnik Festiwal, jak zawsze dobra robota. Wiem że wrócę na ten bieg , bo w końcu tu są moje ulubione i najczęściej odwiedzane ścieżki biegowe.

Czytaj dalej