Dlaczego GoPro ?

W ostatnim czasie kilka osób zapytało mnie, dlaczego używam kamery GoPro podczas swoich treningów w górach. Tak sobie pomyślałem, że warto o tym napisać kilka zdań, może kogoś to zaciekawi. Te osoby które mnie znają wiedzą, że nie jestem osobą, która kocha gadżety z kręgu elektroniki i nie jestem też osobą, która w tym temacie jest znawcą i pasjonatem. Zawsze to sport był pasją, którą stawiałem i stawiam na pierwszym miejscu, a reszta to dodatki.

Czytaj dalej

Bardziej świadomy ZUK

Mimo, że czuję się bardziej doświadczonym biegaczem niż rok temu, ten bieg był dla mnie dużą niewiadomą. Pytanie w  jakiej jestem dyspozycji nasuwa mi się chyba przed każdym startem. W tym biegu chyba jeszcze większą niewiadomą jest pogoda i warunki jakie będą panować w czasie wyścigu. Na pewno jechałem na ten bieg  jako bardziej świadomy tego co może mnie na trasie spotkać. Więcej treningów w górach, dawało mi większą pewność, ale nie oszukujmy się pewność nie biega, ale coś pewnie pomaga. Góry zimą czy na pewno to moja bajka…?

Czytaj dalej

Plany na 2017 rok

Moim zdaniem ciężko o motywację do treningu, jeśli nie ma wyznaczonych celów. Cele to nic innego jak zaplanowane starty i założenia na nie. Może nasze plany nie są zawsze tak idealne jak sobie zaplanujemy z dużym wyprzedzeniem. Nieraz ulegają one zmianą i nie zawsze te zmiany są zależne od nas. Jednak najważniejsze jest, żeby mieć taki swój kalendarz starów. Można pod niego podporządkować swoje treningi, wyjazdy w góry. Mój kalendarz na ten rok jest na pewno mocno nastawiony na góry, tam chyba czuję się najlepiej. Jeśli tylko mogę jadę w góry żeby po nich biegać. Czytaj dalej

Podsumowując 2016 rok

2016Kolejny rok mojego biegania przechodzi do historii. Zaczynając przygodę z bieganiem nie sądziłem, że tak mnie to wciągnie. Wiem jedno, zawsze warto mieć pasję, która pozwala nam odskoczyć od codzienności. Kiedyś była to deskorolka, teraz jest to bieganie. Wiem, wiem było jeszcze kilka inne pasji…., ale po mocnym zastanowieniu te najważniejsze to deskorolka i bieganie. Bez pasji byłoby trudno w życiu, pewnie część się ze mną nie zgodzi. Dlatego każdy obiera swoją drogę w życiu.

Czytaj dalej

Luboński Bieg Niepodległości

vlubonski-bieg-niepodleglosci_sliderPo Poznańskim Maratonie, którym pokonałem trochę inaczej niż zawsze, bo w roli zająca starając się pomóc innym w uzyskaniu założonego czasu, postanowiłem, że teraz czas aby samemu powalczyć o jakiś wartościowy wynik. Ostatnio raczej mało startuję na asfalcie, tym bardziej chciałem, żeby był to bieg właśnie na takiej nawierzchni. Wybór padł na Luboński Bieg Niepodległości. Znam trasę i wiem czego się spodziewać, poza tym impreza jest bardzo fajna – to już mój 4 start w Luboniu.

Czytaj dalej

Garmin Ultra Race

PrintNie będę ukrywał ze podczas podejmowania decyzji o starcie w tym biegu, spory wpływ miał fakt że pakiet startowy  otrzymałem od chłopaków z Kingrunnera. Dlatego relacja z tego biegu jest trochę inna. Ale bez obaw, jak zawsze średnio ciekawa 🙂 i w moim stylu. Inna bo pojawiła się w 7 numerze magazynu Ultra. Jeśli ktoś nie czytał, a ma ochotę zapraszam do lektury. A chłopakom z tego czad pisma raz jeszcze dziękuję …:) piona dla was.

Czytaj dalej

Tatra Fest Bieg

tatra-fest-biegDecydując się na start w tym biegu czułem, że mój organizm może nie być w 100% wypoczęty. Teraz to już wiem. 3 tygodnie po starcie w Ultra Trail, gdzie pokonałem 68 km to jednak trochę mało czasu na regenerację. Zyskałem za to kolejne cenne doświadczenie w moim biegowym dorobku. Dodatkowo w końcu zmobilizowałem się do wyjazdu w Tatry, w które zawsze ciężko mi się wybrać. Jak to się mówi, nawet nie do końca udane start to zawsze bardzo dobry trening.

Czytaj dalej

Ultra Trail Lądek Zdrój

ut_logoKiedy czuję, że nie udał mi się bieg, mam ochotę wrócić za rok i sprawdzić czy tak było faktycznie. Tak właśnie postanowiłem zrobić z biegiem Ultra Trail podczas Dolnośląskiego Festiwalu Biegów Górskich. Byłem pewien, że rok wcześniej coś było nie tak, dlatego znowu stanąłem na lini startu, żeby sobie coś udowodnić. Założyłem sobie też jedno, nie nastawiam się na konkretny wynik, miejsce…po prostu biegnę swoje. Oczywiście walczę do końca.

Czytaj dalej

Piękno Karkonoszy czyli Chojnik Maraton

chojnik_maraton_1_dKolejny bieg z tych w którym chciałem wystartować od jakiegoś czasu. Chojnik Maraton niestety zawsze pokrywał się z biegiem Rzeźnika, a bardziej z okresem przygotowania do tego biegu. W tym roku w pierwotnej wersji również miałem, a raczej mieliśmy z Robertem powalczyć w Bieszczadach. Plany jednak zweryfikowało życie. Postanowiłem, że czas spróbować swoich sił w ulubionych Karkonoszach. Dzięki jednemu z swoich partnerów znalazłem się na liście startowej :)…

Czytaj dalej

Run Adventure czyli majówka w górach

run_adv_logoBiegów etapowych jest chyba niewiele, tym bardziej było to dla mnie coś innego. Zupełnie nowe doświadczenie. Jak to jest biegać przez 3 dni? Jak jadę na trening w góry biegam 3,4,dni pod rząd, ale jednak to trening. Jak mam ochotę idę na colę do schroniska, robię zdjęcie…A tu trzeba codziennie rano być w gotowości, czyli takie 3 starty pod rząd. No nic, pojadę, pobiegnę i się przekonam. I tak postanowiłem spędzić majówkę Beskidzie Żywieckim,codziennie mierząc się z inną trasą.

Czytaj dalej